LKS LOTNIK Jeżów Sudecki
OFICJALNY PORTAL KLUBU SPORTOWEGO LOTNIK

IV Liga Dolnośląska / Dotkliwa porażka u siebie

18 maj 15

Dotkliwa porażka u siebie

Lotnik - Orliki 1:3

Porażką zakończył się niedzielny mecz naszej drużyny z Orlikami Węgliniec.

Pomimo atutu własnego boiska, nie udało się nam zdobyć ani jednego punktu. Od początku mecz nie układał się po naszej myśli. W pierwszej połowie nie potrafiliśmy przejąć inicjatywy, nasze akcje nie były składne a drużyna Orlików lepiej prezentowała się fizycznie i wygrywała większość pojedynków o piłkę. Groźne były szczególnie stałe fragmenty gry, które w wyniku naszej niefrasobliwości raz po raz były prezentowane drużynie Orlika. Nie można tu jednak również umniejszać zawodnikom gości, którzy tego dnia prezentowali się bardzo dobrze. W 21 minucie po rzucie rożnym wynik otworzył Zaręba, który tym samym sprawił sobie urodzinowy prezent. Przy golu tym nie popisał się nasz bramkarz Maciek Maćkowski, który głośno zakomunikował obrońcom, że złapie piłkę jednak został uprzedzony przez zawodnika gości, który głową zdobył bramkę na 1:0. W 30 minucie precyzjnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Kocot, który wyrównał na 1:1.  Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Swoje okazje mieli również Arkadiusz Gawlik, którego strzał z ostrego kąta trafił w poprzeczkę a także Damian Górgul, który otrzymał piłkę na 11 metrze jednak przestrzelił nad poprzeczką. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

W drugiej połowie, strzelali już niestety tylko goście. Po stracie piłki w środku pola w 63 minucie z kontrą wyszli zawodnicy Orlików i Gołyźniak pokonał w sytuacji sam na sam Maćkowskiego zmieniając rezultata na 2:1. W 70 minucie w wyniku faulu na zawodniku gości sędzia podyktował rzut wolny z prawej strony pola karnego. Kolejny stały fragment gry i kolejna duża niefrasobliwość naszej drużyny. Po dośrodkowaniu w pole karne, piłkę z 5 metrów uderzył niepilnowany zawodnik Orlików, znakomitym refleksem wykazał się Maćkowski, który jeszcze zdołał sparować to uderzenie cudem wybijając piłkę, ta niestety spadła pod nogi Kurianowicza i została przez niego z zimną krwią umieszczona w siatce. Wynik 1:3. Warto nadmienić, że dużą biernością wykazali się przy tej okazji nasi obrońcy, którzy nie asekurowali w ogóle dobrze interweniującego bramkarza.

W 85 minucie wynik spotkania mógł zmienić Suchanecki, który niestety z bliskiej odległości przestrzelił nad bramką. Po bardzo słabym spotkaniu naszego zespołu Lotnik Jeżów - Orliki Węgliniec 1:3.

W wyniku tej porażki nasza drużyna zmarnowała dużą szansę by odskoczyć Twardemu Świętoszów na 4 punkty a trzecim w tabeli Czarnym Lwówek na 6 pkt. Po mimo tego niekorzystnego biegu zdarzeń nasza drużyna wciąż jest liderem, dlatego mocno pracujemy na treningach i zrobimy wszystko by nie opuścić fotela lidera po następnej kolejce, skupiając się jak zwykle na następnym meczu.

Bramki: 0:1 Zaręba (21), 1:1 Kocot (30), 1:2 Gołyźniak (63), 1:3 K. Kurianowicz (68).
Żółte kartki: Białkowski, Gozdek.
Sędziował: Paweł Kozina.
Widzów: 150.

LOTNIK: Maćkowski - Białkowski, Kocot, Gozdek, Kierlik, Pieńkowski, Bojanowski (65 Krystecki), Niemirski (65 Wyka), Suchanecki, Gawlik (50 Kurzelewski), Górgul.
ORLIKI: Ł. Pelak - Pietrzak, Nowak, Zaręba, Zasowski, Mockało, Graczyk (56 Szygielski), Hałdaś, R. Kurianowicz, K. Kurianowicz, Gołyźniak.

Poniżej link do relacji z zaprzyjaźnionego portalu jg24:

http://jg24.pl/?txt=33196&title=lotnik_nie_wytrzymal_presji

Autor tekstu:Filip Pieńkowski

Autor zdjęć: Piotr Kuban - jg24.pl


zobacz listę

Komentarze (0)

klasa okręgowa 2026-27, grupa: Jelenia Góra
Zespół M. Pkt.


Partnerzy