LKS LOTNIK Jeżów Sudecki
OFICJALNY PORTAL KLUBU SPORTOWEGO LOTNIK

Liga Okręgowa / Lotnik rozbija Granicę 4:0.

14 paź 18

Lotnik rozbija Granicę 4:0.

Cztery gole w meczu z Granicą Bogatynia.

Po ostatniej ligowej wpadce w Gryfowie w sobotę Lotnik powrócił na zwycięskie tory. Granica nie postawiła się liderowi z Jeżowa a mecz od pierwszych minut ułożył się po myśli gospodarzy. 

Worek z bramkami już w 2 minucie otworzył Maciek Suchanecki, który po dobrej akcji i centrostrzale Michała Piwińskiego dobił piłkę z kilku metrów do bramki rywala. 1:0 dla Lotnika. Mecz nie mógł się lepiej zacząć dla Jeżowian. W 25 minucie znakomitą akcją prawym skrzydłem i dośrodkowaniem popisał się Szymon Szeliga, który w polu karnym odnalazł Suchaneckiego. Trzeba przyznać, że napastnik Lotnika wykonał dobrą pracę bo w ostatniej chwili wślizgiem włożył nogę przed obrońcę Granicy i piłka, któa odbiła się od słupka wpadła do bramki. 

Piłkarze gości byli już wyjątkowo podłamani a w 35 minucie ich nastroje były już po prostu fatalne bo czerwoną kartkę za interwencję rękoma poza polem karnym otrzymał Gawlik. Rzut wolny na gola zamienił Krzysztof Białkowski, który pewnym i silnym strzałem pokonał Konrada Krawczyka. Ten z kolei  w obliczu "czerwieni" dla Gawlika zmienił na boisku Stefanka i stanął między słupkami. 

Po pierwszej połowie Lotnik prowadził 3:0. 

W przerwie trener Milewski dokonał aż pięciu zmian. Boisko opuścili: Niemirski, Kustosz, Suchanecki, Piwiński i Pelowski a na placu gry pojawili się: Kierlik, Górski, Szukiel, Zawadzki i Jarosz.  Rezerwowi nie narzucili zawrotnego tempa ale Lotnik utrzymał przewagę na boisko i dorzucił jednego gola. 

Bramkę w 58 minucie z rzutu karnego podyktowanego za faul Rodziewicza na Maselu zdobył Wersocki. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Warto jednak jeszcze wspomnieć 2 akcje, które przeprowadzili gospodarze. Jedna z nich miała miejsca w 84 minucie po rzucie rożnym kiedy finezyjną piętką popisał się Bereźnicki a odbitą wysoko w polu karnym piłkę przewrotką uderzył Szukiel. Niestety strzał po mimo, że był soczysty nie zamienił się na gola bowiem piłkę odbił dobrze ustawiony Krawczyk 

Druga okazja w 86 minucie to z kolei akcja Zawadzkiego i Wyki. Ten pierwszy znakomicie w pełnym biegu zagrał spod lini prostopadłą piłkę do Wyki jednak napastnik z Jeżowa po efektownej "wcince" trafił tylko w poprzeczkę. 

Pozostałe zdjęcia

Autor tekstu:F.P.

Autor zdjęć: Zygmunt Iłowski


zobacz listę

Komentarze (0)

klasa okręgowa 2026-27, grupa: Jelenia Góra
Zespół M. Pkt.


Partnerzy