Remisem 1:1. zakończyło się nasze wyjazdowe spotkanie z Łużycami Lubań.
Szczęśliwie zakończyło się nasze sobotnie spotkanie z Łużycami Lubań. Mecz, który był dla nas niezwykle istotny zaczął się po naszej myśli. Przeważaliśmy w posiadaniu piłki i stwarzaliśmy sytuacje podbramkowe. Dobrej sytuacj na zdobycie gola i nie wykorzystał Wyka, który wypracował sobie pozycję strzelecką mijając obrońców rywala i wbiegając w pole karne, ale oddał zbyt słaby strzał, który obronił Kukiełka.
Niestety dobry obraz z początku meczu nie przyniósł nam upragnionej bramki a mądrze broniący się rywale groźnie kontratakowali. Po jednej z ich akcji niefrasobliwość naszych obrońców wykorzystał Kamil Młynarski, który w asyście biernego Tomka Madeja oddał kapitalny strzał zza pola karnego w samo okienko bramki bezradnego Maćkowskiego i było 1:0. Sytuacja mocno się skomplikowała bowiem taki rezultat powodował opuszczenie przez nas pozycji lidera co było zresztą widać na boisku. Nerwowa atmosfera i kłótnie z rywalem i sędzią Nalepą nie pomogały nam w zdobyciu upragnionej bramki. Lotnik raz po raz starał się atakować ale rywale nie popełniali błędów w obronie skutecznie wybijając nas z rytmu.
Na szczęście pomimo słabego dnia, drużyna się nie poddawała i usilnie dążylismy do odrobienia strat. w 82 minucie piłkę do Górgula dobrze wprowadził Maćkowski, ten skutecznie ograł rywali na środku boiska i podał do dobrze wbiegającego prawą stroną Suchaneckiego. Napastnik Lotnika dośrodkował piłkę po ziemi w pole karne Łużyc, podanie przeciął wprawdzie obrońca gospodarzy jednak zrobił to tak niefortunnie, że piłkę skierował w kierunku swojej bramki. Z prezentu skorzystał Pieńkowski, który umieścił ją w siatce. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Chwilę po golu zerwał się ulewny deszcz i spotkanie przyszło obu drużynom kończyć w ciężkich warunkach. Dodatkowo kontuzji nabawił się Leszek Kurzelewski i drużyna Lotnika grała praktycznie w 10.
Już w najbliższą sobotę ostatnia kolejka sezonu. Nasza drużyna podejmie u siebie Hutnika Pieńsk.
Ewentualne zwycięstwo w tym meczu dam nam awans do IV ligi. Już teraz zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie.
Wkrótce zapowiedź meczu.
ŁUŻYCE - LOTNIK 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Młynarski (27), 1:1 Pieńkowski (82).
Żółte kartki: Fereniec oraz Kurzelewski.
Sędziował: Łukasz Nalepa.
Widzów: 50.
ŁUŻYCE: Kukiełka - Kurdziel, Cieślak, Łotecki, Sudnik, Młynarski, Jakimowicz, Wichowski, Fereniec (70 Grygo), Kościecha (46 Sitek), Bojdziński.
LOTNIK: Maćkowski - Madej, Kocot, Białkowski, Góral, Pieńkowski, Kurzelewski, Niemirski (55 Lis), Suchanecki, Górgul, Wyka (65 Serafinowicz).
Poniżej relacje i zdjęcia z zaprzyjaźnionych portali oraz relacja VIDEO:
http://jg24.pl/?txt=33462&title=lotnik_wyrwal_remis_w_lubaniu
http://www.24jgora.pl/artykul,11032
RELACJA VIDEO:
https://www.youtube.com/watch?v=PTrc55TIPN4
Autor tekstu:Filip Pieńkowski
Autor zdjęć: GB - JG24.pl
zobacz listę




